Chłopak, dla którego kompletnie straciłam głowę – Kirsty Moseley

Chłopak, dla którego kompletnie straciłam głowę to książka, za którą złapałam z myślą, że w końcu wypadałoby poznać twórczość Kirsty Moseley. I co ja sobie myślę teraz, już po lekturze? Cóż. Myślę: dlaczego?? Dlaczego ja wcześniej nie zwróciłam na tę autorkę uwagi?!

Przecież to jest jakiś kosmos. Nie sądziłam, że aż tak przepadnę w tej historii. Nie sądziłam, że przeczytam książkę DWA RAZY, zanim siądę do napisania recenzji na blog. A dokładnie tak się stało.

 

Uwaga! Dalej mogą pojawić się słowa i cytat zdecydowanie nie dla dzieci. Więc jeśli nie jesteś pełnoletnią osobą, to wiesz… No… uciekaj stąd! 🙂

 

Amy pracuje jako konduktor. Ma swoje trasy, sprawdza bilety, rozpoznaje stałych podróżnych, aż pojawia się ON. Jeden z podróżnych kompletnie kradnie jej serce! Od tej pory co drugi poniedziałek po cichutku do niego wzdycha, obserwuje z daleka, kompletnie traci głowę i zapomina języka, gdy musi się do niego odezwać.

Pewnego dnia spotyka swojego wybranka w kawiarni i zupełnie niechcący zaczyna z nim rozmawiać. Najwyraźniej ona też wpada mu w oko, bo od razu się umawiają na pierwszą prawdziwą randkę.

I dalej to już wiecie. Różowe obłoczki i żyli długo i szczęśliwie… NIC Z TEGO! Los zdecydowanie ma ochotę zadrwić z uczuć bohaterki, bo to, co dla niej szykuje, zupełnie zwala z nóg nawet mnie. Kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw i wcale nie tak łatwo było mi przewidzieć, co Amy zdecyduje.

Grzechem byłoby nie wspomnieć o tym męskim ideale. To nie jest facet, to jakieś bóstwo xD Przystojny, szczupły, świetnie zbudowany. I jakby Wam, drogie Panie, jeszcze było mało, nawet charakteru każdy książę z bajki mógłby mu pozazdrościć.

Ja się nie dziwię, że Amy się zakochała. Ja się zupełnie nie dziwię, że sama nie mogłam oderwać od tego cuda wzroku i myśli. Ten facet, mówiąc brutalnie, to chodzący seksapil. I tu się kłania gust i wyczucie autorki. Bo niby on ocieka seksem. I nawet pikantne sceny są. Żeby nie było – opisane po mistrzowsku! Momentami jest naprawdę gorąco, możecie mi wierzyć 😉 Ale z drugiej strony – w życiu nie nazwałabym tej książki erotykiem. To po prostu cudna komedia romantyczna okraszona wyśmienitymi scenami dla dorosłych czytelników xD

Wracając do autorki. Jestem zachwycona talentem Kirsty Moseley. Lekki styl, niebanalne żarty, zaskakujące zwroty akcji i ten sposób budowania atmosfery! Nie mam pojęcia, co ona ze mną zrobiła, ale ja byłam tam razem z bohaterami! Gdy oni siedzieli na kanapie i oglądali film, ja wpatrywałam się w ekran telewizora razem z nimi. W życiu jeszcze chyba nie potrafiłam tak lekko wleźć w atmosferę powieści jak tutaj. I to praktycznie w każdej scenie.

Nie było ani jednego fragmentu, który bym z chęcią wywaliła, bo to taki niepotrzebny zapychacz. Nie było ani jednego momentu, w którym nudziłabym się jak w poczekalni u lekarza. I absolutnie nie było żadnego, który chciałabym pokierować w zupełnie inny sposób. To jest po prostu piękne, że moje myśli szły idealnie za piórem autorki i przyklaskiwały każdemu jej pomysłowi.

Czy ja wspominałam, że jestem zachwycona talentem autorki? Żebyście widzieli, jak ona opisała rozterki bohaterki pod koniec powieści! Jak niesamowicie te rozterki rozeszły się po moim sercu i jak dokładnie sama je odczułam!

Zaczyna brakować mi słów, by powiedzieć, jak bardzo wielbię tę powieść xD Skoro tak, pozostaje mi tu wjechać z moim absolutnie ulubionym cytatem i polecić Wam lekturę. Bo tej książki NIE MOŻNA nie przeczytać, zwłaszcza jeśli jest się fanką dobrych romansów!

“Otwieram drzwi, a kiedy widzę jego piękny uśmiech i seksowne spojrzenie, zupełnie zapominam, że miałam wyluzować.
– O kurwa. Właśnie doszłam – pada z moich ust, a ja z przerażeniem orientuję się, co właśnie powiedziałam.
– Łatwo poszło – odpowiada on ze śmiertelną powagą” (str. 35)

Wybaczcie, bo urwę Wam brutalnie w takim momencie, ale resztę musicie doczytać już sami ;P xD

PREMIERA: 23.09.2020r.
Tytuł: Chłopak, dla którego kompletnie straciłam głowę
Autor: Kirsty Moseley
Ilość stron: 363
Cena okładkowa: 38,99zł
Wydawnictwo: HarperCollins
Kategoria: romans
Moja ocena : 6/5

 

Za możliwość przeczytania powieści wdzięczna jestem wydawnictwu HarperCollins <3