• Powieści

    Jak ja nie lubię książek…

    Książki. Targałam to to do szkoły w plecaku. Kompletnie niezrozumiałe. Szczególnie jeśli na okładce miało napis “Fizyka” albo “Matematyka”. Wyjątkowo wredna odmiana książki, zwana podręcznikiem. W plecaku większym ode mnie. I kto wymyślił do nich ćwiczenia? Po książkach pisać nie…